Część usługi
Wdrożenia AI w firmie

Wiedza jest. Problemem jest jej znalezienie

W większości firm, które oglądaliśmy, odpowiedź na pytanie pracownika istniała w dokumencie sprzed dwóch lat.

Wyszukiwarka po słowach kluczowych jej nie znajdowała, bo dokument nazywał to samo inaczej.

Dla kogo
3

Dla kogo

  • Organizacje z dużą wiedzą wewnętrzną rozproszoną po dyskach i systemach
  • Zespoły, w których wdrożenie nowej osoby polega na pytaniu kolegów
  • Firmy prowadzące projekty, w których to samo rozwiązywano już wcześniej
Zakres
4

Co wchodzi w zakres

Indeksowanie tego, co macie

Dokumenty, procedury, oferty, notatki i zgłoszenia z systemów, których już używacie.

Więcej

Bez przenoszenia wszystkiego do nowego narzędzia — bo migracja wiedzy do kolejnego miejsca to najczęstsza przyczyna, dla której takie projekty umierają.

Wyszukiwanie po znaczeniu

Pytanie zadane własnymi słowami znajduje dokument, który używa innej terminologii.

Więcej

To jest różnica między „nie ma" a „jest, tylko nazywa się inaczej".

Uprawnienia respektowane w wynikach

Wyszukiwarka nie może pokazać komuś dokumentu, do którego nie ma dostępu.

Więcej

To brzmi oczywiście i jest najczęściej pomijanym wymaganiem w tego typu wdrożeniach.

Odpowiedź ze wskazaniem źródła

Podsumowanie z linkiem do dokumentu, z którego pochodzi.

Więcej

Pracownik musi móc sprawdzić — inaczej narzędzie jest tylko szybszym sposobem na uzyskanie niepewnej odpowiedzi.

Szerzej
Szerzej

Jak to sprawdzić przed projektem

Zbierzcie dziesięć pytań, które w ostatnim miesiącu ktoś zadał na firmowym czacie zamiast szukać samodzielnie. Jeśli odpowiedzi na nie istnieją w dokumentach — projekt ma sens i da się go zmierzyć.

Czego nie obiecujemy

Nie obiecujemy, że narzędzie uporządkuje bałagan w dokumentacji. Wyszukiwanie semantyczne łagodzi skutki rozproszenia, ale sprzeczne procedury pozostaną sprzeczne — tyle że teraz łatwiej będzie to zauważyć.

Pytania
3

Pytania o ten zakres

Czy nasze dokumenty trafią do zewnętrznego modelu?

To jest pierwsza rzecz, którą ustalamy, i jest kilka wariantów: model uruchomiony w Waszej infrastrukturze, dostawca z umową o niewykorzystywaniu danych do treningu, albo architektura, w której model widzi tylko fragment potrzebny do odpowiedzi. Wybór zależy od tego, jak wrażliwa jest treść.

Ile dokumentów trzeba, żeby to miało sens?

Nie ilość decyduje, tylko rozproszenie i to, jak często ktoś czegoś szuka. Przy pięciuset dokumentach w jednym, dobrze nazwanym katalogu zwykła wyszukiwarka wystarczy — i tak wtedy powiemy.

Czy to samo aktualizuje się przy nowych dokumentach?

Tak, indeks odświeża się automatycznie. Warto natomiast wiedzieć, że wyszukiwarka odtworzy również dokumenty nieaktualne — dlatego przy wdrożeniu zwykle wychodzi potrzeba oznaczenia, co jeszcze obowiązuje.

Masz pomysł? Porozmawiajmy.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.