Nikt nie powinien przepisywać danych z PDF-a
To jest praca, którą da się policzyć w godzinach na tydzień, a jej efekt zmierzyć w liczbie pomyłek.
Jedno z niewielu zastosowań AI, w których zwrot z inwestycji widać w pierwszym miesiącu.
Dla kogo
- Działy, w których ktoś przepisuje faktury lub zamówienia do systemu
- Firmy przyjmujące dokumenty w wielu formatach od wielu dostawców
- Zespoły tonące w dokumentach do przeczytania i sklasyfikowania
Co wchodzi w zakres
- Rozpoznanie typu dokumentu
Faktura, zamówienie, protokół, umowa — rozdzielone automatycznie przy przyjęciu.
Więcej
Sortowanie na wejściu jest zwykle większą oszczędnością niż sama ekstrakcja.
- Ekstrakcja pól z progiem pewności
Numer, daty, kwoty, kontrahent, pozycje.
Więcej
Każde pole z oceną pewności — dane poniżej progu trafiają do weryfikacji zamiast do systemu.
- Ścieżka dla przypadków niejasnych
Ekran weryfikacji z dokumentem obok wyciągniętych danych.
Więcej
To jest ta część, której brak zamienia automatyzację w źródło błędów trudniejszych do wykrycia niż te ręczne.
- Wpięcie w system docelowy
Dane trafiają tam, gdzie i tak miały trafić — do ERP albo obiegu dokumentów.
Więcej
Bez tego kroku projekt kończy się plikiem CSV, który ktoś musi zaimportować.
Szerzej
Jak liczymy opłacalność
Liczba dokumentów w miesiącu razy czas przepisania jednego, minus czas weryfikacji przypadków poniżej progu. Ta prosta różnica jest zwykle wystarczająca do decyzji i można ją policzyć przed rozpoczęciem projektu.
Od czego zaczynamy
Od próbki reprezentatywnej, nie od najładniejszych dokumentów. Wdrożenia tego typu psują się na przypadkach brzegowych, więc próbka musi je zawierać — inaczej pomiar skuteczności jest nic niewart.
Pytania o ten zakres
Jaka jest skuteczność?
Zależy od jakości i powtarzalności dokumentów i nie podajemy liczby przed sprawdzeniem na Waszych plikach. Zwykle zaczynamy od próbki kilkuset dokumentów — pomiar na nich jest tańszy niż jakakolwiek deklaracja z góry.
Co się dzieje, gdy system się pomyli?
Dlatego istnieje próg pewności i ekran weryfikacji. Automatyzacja bez ścieżki dla wątpliwych przypadków przenosi błędy głębiej w proces, gdzie kosztują wielokrotnie więcej niż przy wprowadzaniu.
Czy obsłuży skany i zdjęcia?
Tak, choć jakość wejścia przekłada się bezpośrednio na wynik. Przy dokumentach fotografowanych telefonem zwykle najtańszą poprawą jest zmiana sposobu ich przyjmowania, nie mocniejszy model.
Usługa nadrzędna i pokrewne zakresy
Masz pomysł? Porozmawiajmy.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.