Warstwy
4

Nudny stack w dobrym znaczeniu tego słowa

Dobieramy technologię pod projekt, nie pod modę ani pod to, czego akurat chcemy się nauczyć.

System, który ma żyć pięć lat, potrzebuje narzędzi, które przez te pięć lat będą miały kogo zatrudnić.

Warstwa
Frontend

Frontend

  • TypeScript
  • Vue
  • Nuxt
  • React
  • React Native
  • Flutter

TypeScript wszędzie, bez wyjątków — błąd wychwycony przez kompilator jest o dwa rzędy wielkości tańszy niż ten sam błąd znaleziony przez użytkownika.

Więcej

Vue i Nuxt jako domyślny wybór przy nowych projektach: renderowanie po stronie serwera, routing i optymalizacja obrazów działają od razu, bez składania frameworka z pięciu bibliotek. React tam, gdzie zespół klienta już go zna albo istniejący kod jest w nim napisany.

Warstwa
Backend

Backend

  • Node.js
  • PHP
  • PostgreSQL
  • Redis

Node.js jako domyślny runtime, bo jeden język po obu stronach realnie skraca czas wdrożenia się w projekt.

Więcej

PHP, gdy przejmujemy istniejący system albo integrujemy się z takim, którego nie przepisujemy. PostgreSQL do wszystkiego, co ma strukturę i musi być spójne; Redis do kolejek, sesji i tego, co wolno stracić przy restarcie.

Warstwa
Infrastruktura

Infrastruktura

  • Vercel
  • Google Cloud
  • Docker
  • GitHub Actions

Konta zakładane na Twoje dane, nie na nasze — to jedyna konfiguracja, w której zmiana wykonawcy nie oznacza migracji.

Więcej

Vercel przy aplikacjach webowych i stronach, Google Cloud przy systemach z własnym backendem i danymi, które muszą zostać w konkretnym miejscu. Docker, żeby środowisko lokalne i produkcyjne były tym samym środowiskiem. GitHub Actions do testów i wdrożeń — wdrożenie ma być nudne i powtarzalne.

Warstwa
AI

AI

  • modele językowe
  • wyszukiwanie semantyczne
  • ekstrakcja z dokumentów

Modele językowe wdrażane tam, gdzie skracają konkretną pracę, a nie tam, gdzie dobrze wyglądają na demie.

Więcej

Wyszukiwanie semantyczne do wiedzy firmowej, której nikt nie potrafi znaleźć zwykłą wyszukiwarką po słowach kluczowych. Ekstrakcja z dokumentów tam, gdzie ktoś dziś przepisuje dane z PDF-ów do systemu. Każde z tych zastosowań ma mierzalny efekt — jeśli nie da się go zmierzyć, odradzamy wdrożenie.

Szerzej
Szerzej

Jak wybieramy

Trzy pytania, w tej kolejności. Czy ta technologia rozwiąże problem, który faktycznie mamy? Czy za trzy lata znajdziemy kogoś, kto ją zna? Czy da się ją zastąpić, jeśli okaże się ślepą uliczką?

Technologia, która przechodzi tylko pierwsze pytanie, jest ryzykiem przerzuconym na klienta. Większość spektakularnych porażek wdrożeniowych, które oglądaliśmy z boku, zaczynała się od wyboru narzędzia, którego w regionie używa pięć osób.

Czego nie używamy

Nie budujemy na własnym, zamkniętym silniku — to najskuteczniejszy mechanizm uzależniający, jaki znamy, i dlatego go nie mamy. Nie wprowadzamy technologii, która nie wyszła jeszcze ze statusu eksperymentalnego, do systemu, który ma działać produkcyjnie. Nie przepisujemy działającego kodu na nowszy framework tylko dlatego, że jest nowszy.

Co to znaczy dla Ciebie

Repozytorium, prawa majątkowe i wszystkie konta infrastrukturalne są Twoje od pierwszego dnia. Dokumentacja i testy powstają tak, żeby inny zespół mógł przejąć system bez naszego udziału. To nie jest gest dobrej woli — to warunek, żeby wybór wykonawcy dało się kiedyś odwrócić.

Masz pomysł? Porozmawiajmy.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.